Na wałbrzyskim Podzamczu rozpoczął się 25. sezon rozgrywek piłkarskich (odbywają się one wprawdzie od 1980 r., ale dopiero od 1984 r. prowadzona jest ich statystyka), których niestrudzonym organizatorem i kronikarzem jest Kazimierz Staszewski, popularny na osiedlu "pan Kazio".
Miejscem rozgrywek jest boisko przy ul. Grodzkiej. Uczestniczą w nich zawodnicy w 4 ligach. W IV lidze grają uczniowie szkół podstawowych, w III – uczniowie gimnazjów, natomiast w ligach II i I nie obowiązują ograniczenia wiekowe. Tytułu mistrzowskiego z poprzedniego sezonu broni drużyna KSZO, a Partizan i HSV, które prowadzą w klasyfikacji wszech czasów, uczestniczą w rozgrywkach od początku ich rejestrowania. Po raz kolejny zagrają drużyny Torpedo, Benfica, Wiśnia, Zagłębie Wałbrzych i Deportivo.
Trochę ciekawostek opracowanych przez Staszewskiego. W dotychczasowej historii rozgrywek w klasyfikacji strzelców prowadzi Marcin Trusiuk ze 155 golami przed Tomaszem Jastrzębowskim (152) i Marcinem Morawskim, „Maradoną” (149), który ma na koncie występy w liczących się krajowych zespołach. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Piotr Włodarczyk, także późniejszy piłkarz ekstraklasy, zdobył 18 goli, a Sebastian Janikowski, obecny as futbolu amerykańskiego (który, niestety, zapomniał, skąd się wywodzi) – 11. Do weteranów rozgrywek należą Bronisław Janik oraz Maciej i Wojciech Polewscy, którzy występują w nich od 1980 r. oraz Artur Grad i Piotr Biniek występujący od 1982 r. Na początku obecnych gier odbył się mecz pomiędzy Arsenalem a reprezentacją Podzamcza, mający upamiętnić tragicznie zmarłego Grzegorza Glonka, zawodnika Arsenalu, zdobywcy 39 goli. Niegdyś podobnie upamiętniono również tragicznie zmarłego Marcina Marosza, gracza Realu. Oprócz Włodarczyka, Janikowskiego i Morawskiego, w rozgrywkach uczestniczyli m.in. Adrian Rzepecki, Maciej Szczepaniak, Jan Rytko i Artur Domagała, również reprezentanci Polski grup młodzieżowych. Przykładami tradycji familijnych jest udział w podzamczańskich ligach m.in. rodziny Góreckich, Biardów, Gromniaków, Popławskich Radoniów, Radziemskich, Suchomskich i Maroszów.
(A.Bas.) / 30minut
Choć Wielkanoc tuż, tuż, to jednak zanim przedstawiciele lokalnych zespołów zasiądą do świątecznych stołów, wcześniej, bo w Wielką Sobotę czekają ich kolejne ligowe zmagania. Przed nami między innymi mecz Górnika Wałbrzych oraz rywalizacja o mistrzostwo „okręgówki” oraz klasy A.
czytaj więcejDoskonały wręcz początek rundy wiosennej „okręgówki” notuje Zdrój Jedlina-Zdrój. Choć wszystkie tegoroczne spotkania podopieczni Radosława Kwiatkowskiego rozegrali poza uzdrowiskiem, to z każdego przywieźli komplet punktów.
czytaj więcejDrużyny z Bielska-Białej zdecydowanie nie leżą piłkarzom Górnika, którzy w czterech łącznie meczach ze Stalą oraz Rekordem zdobyli zaledwie 1 punkt. Blisko poprawy mizernego bilansu wałbrzyszanie byli przed tygodniem, jednak ostatecznie nasi dość pechowo przegrali na wyjeździe z Rekordem 1:3.
czytaj więcej
Choć wałbrzyszanki były faworytkami środowego spotkania Ekstraligi z AZS-em Wrocław, to jednak podopiecznym Kamila Jasińskiego nie udało się sięgnąć po komplet punktów. Derby zakończyły się bezbramkowym remisem, ale przy jednoczesnej porażce Czarnych Sosnowiec przełożyły się na awans AZS-u PWSZ na 3. miejsce klasyfikacji.
czytaj więcejNiedzielnym meczem z Falubazem Zielona Góra piłkarze Górnika Wałbrzych rozpoczną drugą odsłonę sezonu. Odsłonę, która zadecyduje o być lub nie być biało-niebieskich w III lidze.
czytaj więcej